Witajcie,
widzieliście już to cudo! Dawno nie widziałam plakatu, który by mi się równie spodobał. Ostatnio pojawił się też nowy zwiastun. Nie wiem jak wy, ale ja już nie mogę się doczekać nowego Thora!
wtorek, 25 lipca 2017
poniedziałek, 6 lutego 2017
BOOK HAUL#1
Witajcie,
w ostatnim czasie otrzymałam wiele wyjątkowych pozycji, które tylko czekają na przeczytanie.
1. "Marsjanin" Andy Weir
Jest to książka science-fiction. Główny bohater w skutek wielkiej katastrofy pozostaje jako pierwszy człowiek sam na Marsie. Jego towarzysze myślą, że nie żyje, dlatego nikt go nie szuka. W wielkiej desperacji Mark Watney poszukuje rozwiązań dzięki którym przeżyłby i wrócił bezpiecznie na Ziemię.
2. "Muza" Jessie Burton
Szczerze mówiąc nie wiem zbyt dużo na temat tej książki, na pewno jest to obyczajówka zachwalana przez wiele osób.
3. "Czarna wdowa. Na zawsze czerwona." Margaret Stohl
O tej książce również nie wiele wiem, ale dostałam ją dlatego że uwielbiam Marvel'a i nie mogłam przegapić ich pierwszej książki.
4. "Paragraf 22" Joseph Heller
Jest to książka na temat II wojny światowej mająca na celu ukazanie jej bezsensowności. Powieść wyśmiewa armię i zawiera wiele czarnego humoru.
To już wszystkie zdobycze, które mam wam do pokazania. Czekajcie na następny post bo będzie inny niż pozostałe. 😄🐺
w ostatnim czasie otrzymałam wiele wyjątkowych pozycji, które tylko czekają na przeczytanie.
1. "Marsjanin" Andy Weir
Jest to książka science-fiction. Główny bohater w skutek wielkiej katastrofy pozostaje jako pierwszy człowiek sam na Marsie. Jego towarzysze myślą, że nie żyje, dlatego nikt go nie szuka. W wielkiej desperacji Mark Watney poszukuje rozwiązań dzięki którym przeżyłby i wrócił bezpiecznie na Ziemię.
2. "Muza" Jessie Burton
Szczerze mówiąc nie wiem zbyt dużo na temat tej książki, na pewno jest to obyczajówka zachwalana przez wiele osób.
3. "Czarna wdowa. Na zawsze czerwona." Margaret Stohl
O tej książce również nie wiele wiem, ale dostałam ją dlatego że uwielbiam Marvel'a i nie mogłam przegapić ich pierwszej książki.
4. "Paragraf 22" Joseph Heller
Jest to książka na temat II wojny światowej mająca na celu ukazanie jej bezsensowności. Powieść wyśmiewa armię i zawiera wiele czarnego humoru.
To już wszystkie zdobycze, które mam wam do pokazania. Czekajcie na następny post bo będzie inny niż pozostałe. 😄🐺
czwartek, 2 lutego 2017
Buka #2 i #3
Etykiety:
BUKA,
film,
Muzyczne odkrycia
Witajcie,
Grudzień i styczeń były moją czytelniczą porażką. Za to obejrzałam mnóstwo filmów.
Filmy:
Szybko i wściekle.
Szybcy i wściekli 5
Szybcy i wściekli 6
Szybcy i wściekli 7
Powiem szczerze, że się wciągnęłam. Razem z rodzinką oglądaliśmy te filmy pod rząd. Mogę te filmy polecić wszystkim (13+) którzy szukają porządnego kina akcji. Gdy po raz pierwszy obejrzałam "Szybko i wściekle" czułam, że wszystko w tym filmie było mocno przerysowane, ale z \ kolejną częścią przyzwyczaiłam się do klimatu panującego filmie.

Mały Książę
Tą bajkę chciałam obejrzeć już bardzo dawno temu. Ostatnio nadszedł ten dzień, kiedy pierwszy raz obejrzałam tą bajkę i zakochałam się. Film opowiada historię dziewczynki. Mama dziecka jest bardzo ambitnym człowiekiem i chce, aby jej "korpo-córcia" stałą się w przyszłości wspaniałym dorosłym. Jednakże plany mamy nie wypalają, ponieważ pewien stary energiczny pan opowiada dziewczynce historię małego Księcia. Film jest przepięknie zrealizowany, dotyka ważnych tematów, pokazuje, że nigdy nie musimy dorastać i że zależy to wyłącznie od naszego nastawienia. SERDECZNIE polecam film "Mały Książę " i uważam że każdy bez względu na wiek powinien go obejrzeć.
Muzyka:
Piosenka
1. Do or die - 30 Seconds to Mars
2. Castle On The Hill - Ed Sheeran
Zespół
1. 30 Second to Mars
Chyba to wszystko. Piszcie co u was słychać. Chcę widzieć jakie filmy wam się podobają i czy przeczytaliście cokolwiek w ciągu tych 2 miesięcy.
poniedziałek, 28 listopada 2016
BUKA, czyli wszystko co najlepsze z tego miesiąca #1
Etykiety:
BUKA
Witajcie,
dziś jest pierwszy dzień grudnia, a to idealny dzień, alby przedstawić wam nową serię, która będzie podsumowywała dany miesiąc.
Przeczytane książki:
Skąpiec Moliera tak wiem ten miesiąc nie był owocny jeśli chodzi o przeczytane książki, ale jest to spowodowane tym, że jestem w 3 klasie gimnazjum i najzwyczajniej w świecie nie mam kidy czytać.
Książka, którą aktualnie czytam:
Dziecko śniegu Eowyn Ivey, recenzja tej książki pojawi się najszybciej, ponieważ jak to w życiu bywa czytanie LOTR przerwała mi właśnie ta zimowa lektura.
Ulubiony/e zespół/oły minionego miesiąca:
Queen myślę, że nikomu nie muszę przedstawiać tego zespołu. Ostatnio odkryłam go na nowo z czego bardzo się cieszę.
Ulubiona piosenka:
Właściwie cover TLSP Les Cactus ta piosenka (i teledysk) skradła moje serce
Obejrzane filmy:
1. Doctor Strange
2. Star Trek: W nieznane - z
wielką przyjemnością zrobię recenzje tego filmu ponieważ bardzo mi się
podobał, ale nie wiem cz chce się wam czytać moich wypocin, w której nie
robię nic innego oprócz zachwycania się nad produkcją. (Jest to kategoria w której wybieram jeden najlepszy film obejrzany przeze mnie w tym miesiącu)
1. Star Trek: W nieznane
KONIECZNIE napiszcie mi co czytaliście i jaki film wam się podobał w tym miesiącu.
Pozdrawiam
wtorek, 15 listopada 2016
Muzyczne odkrycia #1
Etykiety:
Muzyczne odkrycia,
tlsp
Witajcie,
od czasu do czasu na moim blogu pojawią się posty o mojej ulubionej muzyce. Będę się skupiała raczej na aktualnościach lecz bardzo chętnie powrócę do tych utworów, które były mi szczególnie bliskie parę lat temu.
Od pewnego czasu za pośrednictwem filmu "Strażnicy galaktyki" pokochałam muzykę retro. Uwielbiam surowe brzmienie gitar nie naruszone przysłowiowym "tłuczeniem kotletów". W tym momencie nie neguję muzyki, w której pojawia się takowy bit lecz w pewnym momencie zaczęło mnie to męczyć. Szukałam zespołu, który będzie grał muzykę, która będzie nienachalna, a jednocześnie wpadająca w ucho. Szukałam czegoś o niebanalnej oraz nietypowej linii melodycznej.
W momencie, w którym straciłam nadzieję, że znajdę współczesny zespół, który podołałby moim wymaganiom, zaczęłam słuchać starszych utworów. W tym czasie moja koleżanka z klasy opowiadała mi dużo o zespole The Last Shadow Puppets, więc żeby dokładnie wiedzieć o czym ona mówi przesłuchałam ich piosenki, które idealnie mi podpasywały. Od tego momentu zakochałam się w Alex'ie i Miles'ie.
od czasu do czasu na moim blogu pojawią się posty o mojej ulubionej muzyce. Będę się skupiała raczej na aktualnościach lecz bardzo chętnie powrócę do tych utworów, które były mi szczególnie bliskie parę lat temu.
Od pewnego czasu za pośrednictwem filmu "Strażnicy galaktyki" pokochałam muzykę retro. Uwielbiam surowe brzmienie gitar nie naruszone przysłowiowym "tłuczeniem kotletów". W tym momencie nie neguję muzyki, w której pojawia się takowy bit lecz w pewnym momencie zaczęło mnie to męczyć. Szukałam zespołu, który będzie grał muzykę, która będzie nienachalna, a jednocześnie wpadająca w ucho. Szukałam czegoś o niebanalnej oraz nietypowej linii melodycznej.
W momencie, w którym straciłam nadzieję, że znajdę współczesny zespół, który podołałby moim wymaganiom, zaczęłam słuchać starszych utworów. W tym czasie moja koleżanka z klasy opowiadała mi dużo o zespole The Last Shadow Puppets, więc żeby dokładnie wiedzieć o czym ona mówi przesłuchałam ich piosenki, które idealnie mi podpasywały. Od tego momentu zakochałam się w Alex'ie i Miles'ie.









